4/02/2015

something new


Marzec. Miesiąc jakich mało, przynajmniej w moim przypadku. Początek miesiąca był dla mnie bardzo męczący.. jakiś wirus w otoczeniu dopadł i mnie. Co było głównym powodem mojej słabej obecności w strefie bloga. W połowie miesiąca, moja energia i zapał do działania wzrosły w pełni.. Przez kilka dni czekałam z wielką nadzieją na zachód słońca, który chciałam koniecznie uchwycić. Jednak codziennie, pojawiała się jakieś fale chmur, które zaburzały moją wizję. Poniżej chciałam podzielić się w Wami moim podsumowaniem miesiąca ( ze zdjęciami oraz kilkoma cytatami, które zapadły mi w pamięci )


Połączenie marcowych zdjęć wrzuconych na instagrama.

- Tulipany na dzień kobiet *.*
- Nowa zdobycz: "Jesteś cudem", której autorką jest Regina Brett
- Oczekiwania na zachód słońca



Krokusowe szaleństwo, fotografia od strony natury



Sushi. Pierwsza przygoda zakończona sukcesem. Jeszcze w zeszłym roku powiedziałam sobie, że nigdy nie zrobię sushi! ;p Ze względu na małą cierpliwość co do jego złożenia. Jak się okazało, problem tkwił tylko i wyłącznie w złym ryżu

Kraków i jeden dzień na Studenckim Festiwalu Informatycznym 



*Ulubiony marcowy portret Eweliny. 
*Księżyc z okna poczekalni dentystycznej
*Krokusy, wszędzie krokusy



Wiosenne plany na KWIECIEŃ


1) Rozpoczęcie pracy nad wiosennym wyzwaniem fotograficznym, które zamieściłam w jednym z moich ostatnich wpisów. Mimo tego, że czasu jest dość sporo, chciałabym trochę bardziej popracować nad lepszą jakością zdjęć oraz pomysłowością w ich wykonaniu. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

2) Planuję kilka sesji wiosennych ze strefy Fashion. Dodatkowo blogerska współpraca z Natalią z bloga ( http://piekno-jest-proste.blogspot.com/ ). Jest to dla mnie świetna okazja do podszkolenia moich amatorskich zdolności fotograficznych.

3) Kontynuacja mojej włosowej pielęgnacji - w kwietniu zamierzam rozpocząć przede wszystkim lekkie olejowanie. Na obecny moment jestem na etapie doboru odpowiedniej pielęgnacji. Oczywiście za kilka miesięcy stworzę jeden rozbudowany wpis na ten temat, kiedy uda mi się przetestować wszystkie możliwe metody pielęgnacji. Chętnie podzielę się z Wami moim osiągnięciem w tej kwestii, ponieważ obecnie nie zauważyłam jakiś diametralnych zmian. (oczywiście każdego miesiąca fotografuję osiągnięte rezultaty)

4) Pielęgnacja twarzy. Po ostatnim zakupie kilku produktów z Biodermy i Sylveco, mam nadzieję, że uda mi się doprowadzić moją skórę twarzy do lepszej kondycji na lato. Moje ciągłe walki z ŁZS trwają.

5) Poszerzenie graficznych umiejętności. Z racji tego, że bądź co bądź jestem na informatyce co wiąże się z niemałą wiedzą w wielu dziedzinach informatyki. Niestety nie mieliśmy możliwości wyboru specjalizacji pod kątem grafiki komputerowej. Dlatego staram się poszerzać graficzną wizję we własnym zakresie. Jako samouk mam nadzieję, że kwiecień będzie miesiącem, w którym uda mi się stworzyć nie jeden czy dwa, ale kilkanaście dobrych projektów.

6) Misja czytanie. Czeka na mnie książka pt: "Więzień labiryntu", której autorem jest James Deshner. Książkę polecało mi już kilka osób, dlatego skusiłam się do jej zakupu. Na pewno podzielę się w Wami moją prywatną opinią na jej temat.

7) Zakup karnetu na siłownię oraz basen. Tutaj jeszcze nie wiem do końca czy będzie to kwiecień czy maj.

8) Regularne dodawanie postów. Zdaję sobie sprawę, że nie będzie to łatwe. Natomiast w tym miesiącu zrobię wszystko, aby podołać temu zadaniu :)

A Wy już macie swoje plany na Kwiecień?

Korzystając z okazji przedświątecznego wpisu, chciałabym Wam życzyć: Spokojnych, pełnych wiary oraz nadziei świąt Wielkiej Nocy! :)  

~Karolina~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz